Żeberka w sosie BBQ

IMG_5750

Aromatyczna, pikantna propozycja dla wielbicieli dymnego posmaku grilla. Autor Czocha wyjawi wam swój przepis na domowy, autorski sos barbecue – z żeberkami po prostu boski, choć sprawdzi się także do innych mięs (np. kurzych udek lub skrzydełek pieczonych, w przeciwieństwie do żeberek, na grillu).

Składniki (na 4-6 porcji):

  • 1kg żeberek wieprzowych extra (czyli tych mocno mięsnych)
  • 2 naprawdę duże cebule
  • 6 łyżek sosu sojowego (jasnego)
  • 2 łyżki sosu Worcestershire
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 wędzone papryczki chipotles (wraz z łyżką pomidorowej zalewy)
  • 2 łyżki ketchupu
  • 6cm kawałek imbiru (lub czubata łyżka imbiru do sushi z zalewy)
  • 2 łyżki oliwy
  • 4 łyżki miodu
  • kmin rzymski, kolendra (po czubatej łyżeczce ziaren)
  • świeżo mielony pieprz

Wybieram tzw. żeberka extra bo nie chcę tylko ogryzać kostek ale również zatopić zęby w miękkim, delikatnym mięsie. Długie pieczenie w niezbyt wysokiej temperaturze pozwoli uzyskać taki właśnie efekt. Wybieramy nie te największe (będą ze starego zwierzęcia) i pamiętamy, że muszą mieć paski tłuszczu – oczywiście bez przesady ale zupełnie chude kawałki nie będą aż tak soczyste. Mięso myjemy, osuszamy i kroimy na niezbyt duże kawałki (powiedzmy co drugą, trzecią kostkę).

Przyprawy ucieramy w moździerzu, imbir kroimy na małe kawałki lub ścieramy na tarce, wlewamy do pojemnika pozostałe składniki marynaty (czyli wszystko poza cebulą) i miksujemy blenderem. W ten sposób powstanie emulsja (połączymy bez problemu ocet, sosy i oliwę), rozdrobnimy chilli i imbir, także miód równomierniej się rozprowadzi. Jeśli nie mamy chipotles weźmy świeże chilli, dodatkową łyżkę ketchupu i łyżeczkę wędzonej, słodkiej papryki w proszku. Cebulę kroimy w piórka, mięso zalewamy marynatą i starannie w niej obtaczamy, posypujemy świeżo mielonym pieprzem i kawałkami cebuli, odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny (najlepiej na całą noc).

Żeberka w sosie BBQ

Rozgrzewamy piekarnik na maksa (czyli przeważnie 250°), wrzucamy żeberka (przykryte pokrywą naczynia lub folią aluminiową), po ok. 40 minutach odkrywamy, zmniejszamy grzanie do 160° i pieczemy od 2 do 4 godzin, co jakiś czas (mniej więcej raz na godzinę) obracając i polewając marynatą. Jest to zatem idealna propozycja na pieczenie w tle, podczas długiego, przerywanego blokami reklam, autopromocji, zapowiedzi, reklam, autopromocji filmu – kontrolujemy reakcje w piekarniku co drugą przerwę reklamową. Jeśli podczas kontroli okaże się, że płynu będzie za mało można dolać trochę wody (najlepiej wypłukać wodą resztki marynaty z naczynia, w którym ją przygotowaliśmy). Polecam również układanie cebuli na mięsie – ładnie się skarmelizuje i zapobiegnie wysychaniu kawałków. Żeberka są gotowe kiedy pociągając lekko za kostkę możemy ją bez problemu wyjąć a mięso się rozpada.

Do żeberek pasuje ziemniaczane puree, szafranowy ryż z warzywami, można je też oddzielić od kości, pokroić drobno i wraz z sałatą i pomidorem zawinąć w podgrzaną tortillę zostawiając w miseczkach sos do maczania powstałego wrapsa. Kolejna propozycja: z ryżem na sypko i sałatką z pomidorów w miodowo – balsamicznym vinegrecie.

Jeśli wykorzystacie sos barbecue na grillu (np. do natarcia kurczaka) to na wymienionej w ingrediencjach oliwie można podsmażyć 1-2 cebule i zmiksować z resztą składników – zyskamy dodatkowy, cebulowy smaczek piekąc mięso bez kawałków cebuli. Można wmiksować świeży tymianek, rozmaryn, oregano – sos sam w sobie ma mnóstwo smaków ale ochoczo przyjmuje kolejne bez wrażenia przesytu…takie czary :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *