Zupa chrzanowo – czosnkowa

Zupa chrzanowo - czosnkowa

Wegetariańska, postna (choć nie ortodoksyjnie bo używam nabiału). Ciekawa odmiana od Wielkanocnego żurku…do tego prosta, że aż wstyd :)

Składniki (na 4 talerze):

  • 700-800ml bulionu warzywnego
  • 8-10 ząbków czosnku (zależy od ich rozmiaru)
  • 4 średnie ziemniaki
  • 2 łyżki tartego chrzanu (ze słoika, jeśli ścieramy świeży to mniej)
  • 2 niepełne szklanki mleka (400ml)
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz, świeży tymianek, szczypta cukru
  • 1 cytryna

W rondlu, na małym ogniu rozpuszczamy masło, dodajemy posiekany czosnek (dość niedbale i grubo, można w plasterki, ja pokroiłam w słupki jak do szpikowania) i dużą szczyptę soli. Pomyślicie, że autor oszalał z taką dozą czosnku? Delikatne duszenie na maśle sprawi, że będzie łagodny, słodkawy – jeden warunek – czosnek ma „mrugać” na maśle i lekko zmięknąć – gdy w maśle pojawi się odrobina koloru dorzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki, zalewamy 2 łychami bulionu i mlekiem. Można odrobinę zwiększyć ogień ale uważajmy bo gotujemy mleko…a wiecie co lubi robić mleko…. Gdy ziemniaki są miękkie miksujemy na gładko – mamy płynne puree ziemniaczane. Dolewamy bulionu aby uzyskać aksamitny krem. Próbujemy, dodajemy soli, pieprzu i chrzanu (wedle uznania – ma być wyczuwalny ale nie ma zabijać. Dwie porządne łyżki powinny dać „ten” smak, jeśli bardzo kręci was w nosie od chrzanu użyjcie np. odmiany śmietankowej). Dorzucamy listki tymianku (łyżeczka), porządną szczyptę cukru i gotujemy ok.4- 5 minut na małym ogniu. Na sam koniec dodajemy soku z cytryny – balansuje smak. Ja zużyłam sok z jednej, dużej acz niezbyt soczystej cytryny ale próbujcie i dodawajcie stopniowo. Po dodaniu cytryny zestawiamy z ognia.

Podaję tę zupę z grzankami usmażonymi na odrobinie oliwy (ze szczyptą soli). Założeniem przepisu była zupa postna ale można do niej dodać wędzonego łososia albo ugrillowane plasterki kiełbasy i wtedy mamy „rasową” (bo z wkładką) konkurencję dla żuru. Jajko też pasuje – bardzo wdzięczna zupa pod względem dodatków i serwowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *