Ryżowa sałatka z tuńczykiem i ananasem

Sałatka bez sałaty, phi, też coś! Z braku lepszej i bardziej adekwatnej nazwy kompozycję na zimno, złożoną z puszkowanego tuńczyka, gotowanego (zatem nie surówka) ryżu i kilku owocowo – warzywnych dodatków nazywam sałatką i już. Największą zaletą (poza smakiem) tego dania jest absolutna powszechność zastosowanych składników – wszystkie ingrediencje kupiłam w przydomowym, niewielkim „osiedlaku”.

Czytaj dalej