Bób z chorizo i pomidorami

IMG_3109

Prosta i treściwa sałatka na ciepło, w sam raz dla fanatyków bobu, którzy pragną jednak pewnej odmiany. Pikantna propozycja, pachnąca czosnkiem i nutą wędzonej papryki. Jędrny bób skąpany w emulsji z oliwy i cytryny, z chrupiącą kiełbasą i soczystymi pomidorkami i odświeżającą natką. Obowiązkowe danie na czerwiec.

Czytaj dalej

Chorizo

IMG_2671

Tym razem kiełbasa nie wędzona, a surowa, dojrzewająca. Klasyk kuchni hiszpańskiej – mocno paprykowe, lekko słodkie, lekko kwaskowe i pikantne chorizo. Myślicie, że zrobienie go w domu to jakaś szczególnie trudna sztuka? Myślicie, że kiełbasa zakonserwowana jedynie czosnkiem, solą i przyprawami, w domowych warunkach się popsuje? Nic z tych rzeczy. Domowe chorizo to sprawa prosta, w smaku zaś nie ustępuje […]

Czytaj dalej

Cukinie faszerowane serkiem wiejskim, boczkiem i parmezanem

IMG_1457

Przystawka nieomal idealna: bardzo efektownie się prezentuje, wygląda przy tym na coś, co wymaga sporo zachodu, tymczasem podoła jej nawet kuchenny pół troglodyta. Do tego jest relatywnie dietetyczna. Można modyfikować składniki, dodając innej wędliny, wędzonej ryby, lub robiąc wersję wegetariańską. Zdecydowanie, jeśli nie zapiekaliście nigdy serka wiejskiego, to musicie wypróbować ten przepis.

Czytaj dalej

Pomidorowa zupa rybna, z wędzoną nutą

IMG_0003

Zupa rybna, która nie pachnie i nie smakuje rybą to jakaś pomyłka. W tym przepisie ryba występuje aż w 4 postaciach (w tym płynnej), zapewniając bogactwo smaku i aromatu. Trochę z węgierska (wędzona i paprykowa nuta), trochę z francuska (tymianek i białe wino) – zapraszam na rybną zupę idealną, optymistycznie pomarańczową od pomidorów, gęstą, choć nie zabielaną, pachnącą czosnkiem i […]

Czytaj dalej

Hummus z suszonymi pomidorami i chilli

IMG_9971

Ulubiona, ostatnimi czasy, przekąska imprezowa, nie tylko pośród wegan i hipsterów, tak modna i oczywista, że już wręcz passe 😉 Trudno się jednak dziwić niesłabnącej popularności tego dipu: jest uniwersalny, łatwy do jedzenia, zdrowy, pyszny…ok, wcale nie taki lekki i niewinny, ale kaloryczność zrekompensuje nam bogactwo roślinnego, strączkowego białka.  Ciecierzyca i płynny sezam sprawiają, że hummus jest bardzo sycący, cytryna […]

Czytaj dalej

Klopsiki w sosie z żurawiną

img_9872

Nie jest to klasyczny kottbular, rodem z restauracji pewnego, meblowego sklepu. Szwedzkie klopsiki były właściwie tylko punktem wyjścia dla tego dania. Po swojemu pozmieniałam to i owo, i pokusiłam się o nieco odchudzoną (drobiową) wersję tego skandynawskiego klasyka. Sos jest bez śmietany, za to obfituje w aromatyczne przyprawy, posiada winną (a jakże!) nutę i orzeźwiające, pękające podczas jedzenia kulki żurawin. […]

Czytaj dalej

Korzenna gęś z jabłkami i żurawiną

img_9813

Lubię majeranek, naprawdę, gęś też lubi majeranek, ale odgrzewając staropolskie tradycje, pomyślałam o nieco innym zestawie przypraw – wszak mięsa pieczone z owocami i korzeniami to sarmacka klasyka. Moja „patriotyczna” gęś z okazji 11 listopada, doprawiona jest trochę jak piernik: cynamonem, kardamonem, imbirem i goździkami. Towarzyszy jej hojna dawka czosnku i kwaskowe owoce. Pieczona jest w niezbyt wysokiej temperaturze, aby […]

Czytaj dalej

Kurczak Tandoori

img_9684

Miała być relacja z Malezji, a tu przepis kuchni indyjskiej? Tak proszę państwa, bo kuchnia indyjska to jedna z trzech nóg, na których stoją malezyjskie kulinaria. Jeden z najbardziej popularnych street foodów, danie ikona każdej dzielnicy „Little India”, spotykane też powszechnie na straganach typu: szwedzki stół, obok dań chińskich i muzułmańsko malajskich. Jak zrobić kurczaka tandoori nie mając pieca tandoori? […]

Czytaj dalej

Pulled pork czyli szarpana wieprzowina

IMG_6517

Danie właściwie bezobsługowe, bo robi się samo. Robi się bardzo długo, to fakt, lecz warto czekać na rezultat, czyli mięso tak miękkie, że rozpada się samo, przy próbie dotknięcia. Rozszarpać lub rozczesać je na włókna można także widelcami, stąd nazwa potrawy. Południowo amerykański klasyk, przyprawiony, jak przystało na tex mex, pikantnie, z nutą wędzonego chilli, cynamonu i kolendry, sprawdzi się […]

Czytaj dalej

Larb czyli tajska, mięsna sałatka

rysz kurva

Mięsna sałatka, w dodatku z mielonego, i to zimnego prawie. Niedorzeczność oraz oszustwo i żart z wegetarian. Nieprawda! Czoch wcale nie żartuje, nie wymyśla też żadnych dziwactw, tylko z tęsknoty za azjatyckim wojażem (jeszcze miesiąc) poleca kolejny, tajski klasyk. Dyskusyjna jest już sama jego wymowa: laab, larb, lawb (modyfikujcie wymowę dowolnie, próbując coś powiedzieć po tajsku, ku uciesze lokalesów), dyskusyjna […]

Czytaj dalej
1 2 3 4 20